
Gryzia w Domu Nadziei
Gryzia. 10 lat w radomskim schronisku. Tylko dlatego, że nikogo nie wzruszyła, nikt jej nie chciał. Psinka jest spokojna, łaknąca przytulania, bardzo potrzebująca człowieka.
Gryzia. 10 lat w radomskim schronisku. Tylko dlatego, że nikogo nie wzruszyła, nikt jej nie chciał. Psinka jest spokojna, łaknąca przytulania, bardzo potrzebująca człowieka.
Dom Nadzie to ratunek dla wszystkich nagłych przypadków, bo nie musimy pytać, czy ktoś przyjmie, ma miejsce, ma ochotę na starego psa
Wszystkie maluchy muszą być karmione butelką. To jest heroiczna praca. Jednej osoby, Doroty, która przecież poza nimi ma pod opieką ponad 20 innych zwierząt, w tym starych i wymagających sporo czasu i troski
Mystery nie mogła się doczekać, aż wróci do domu…. Guz pojechał na histopatologię. Czekamy na wyniki, oby temat guza więcej nie wracał