Psie Dziecko

PONAD TYDZIEŃ BŁĄKAŁA SIĘ PO ŁĄKACH😭
Po raz pierwszy usłyszałyśmy o niej 8-10 dni temu. Ponoć podrzuciła ją na cudze podwórko jakaś kobieta w kaloszach. Głodne zmarznięte i przerażone psiątko darło się wniebogłosy niestety nikt tam nie miał dla małej litości.
Rano przepadła bez śladu.
Parę dni temu została znaleziona kilometr dalej w rowie na łące w pobliżu radomskiego schroniska. Wycieńczony organizm się poddał i biedne dzieciątko czekało już chyba tylko na śmierć. Jednak to jeszcze widocznie nie była jej pora.
Skostniałą z zimna, wygłodniałą dziewczynkę znalazła kobieta spacerująca z psami.
Maleńki trzymiesięczny szkielecik trafił do Domu Nadziei gdzie pod najlepszą opieką będzie przygotowywany do adopcji.
Już wiemy, że ma zakorkowane jelita , kupa po lewatywie z krwią , taka sucha, zwymiotowała tasiemca około 80 cm i robala. Chcesz pomóc, wpłać na zabezpieczenie weterynaryjne dla niej – szczepienia odrobaczanie etc. Ogólna zbiórka na takie biedy jak ona pod opieka naszej fundacji jest Tutaj https://www.ratujemyzwierzaki.pl/pechowcy
Tel: 606 854 980