Mamy na pokładzie pięć kocich niemowlaków, jest co robić…

Jedna sierotka, jedno wyrzucone w reklamówce pełnej dymu z papierosów, jedno odrzucone przez zbyt młodą matkę. To jeszcze nie koniec bo jeszcze dwójka uratowanych z rąk pijaka- zbieracza,  któremu uciekły wpadając prawie pod samochód…
Jest co robić w porze karmienia.
A karmić trzeba co 4 godziny…