Dwie suczki i gromada maluchów

Dorota podjęła dwie suczki, z gospodarstwa, gdzie o nie nie dbano i często miały mioty. Tym razem zostały wyrzucone bo właściciele zmienili psy na większy model. Jedna sunia ma już dzieci, które urodziła gdzieś w leśnych odstępach, wymagają socjalizacji ale to jeszcze maluszki i przed nimi prosta droga do adopcji. Druga sunia jest niestety ciężarna więc jedzie na zabieg.
Prosimy o wsparcie bo ratowanie to niekończące się koszty