23.01.2026 w nocy jakaś kanalia przerzuciła ją przez ogrodzenie ludziom na posesję, gdzie bytują dwa właścicielskie, dość agresywne psy

. Cudem małej nic się nie stało

. Psy jej jednak nie zaakceptowały, więc nie była tam bezpieczna i tak następnego dnia trafiła do nas

. Psie dziecko już po przejściach, ale bez traumy

. Z naszym stadem dogaduje się świetnie


