Wyjątkowe przytulisko ratuje 100 zwierząt rocznie!

Budujemy Dom Nadziei

Budynkowi grozi zawalenie: przecieka dach, spróchniały belki, konstrukcyjne, szkodniki uszkodziły ściany.

Czym jest Dom Nadziei

Na końcu wsi, pod lasem stoi stara, ponad stuletnia drewniana chałupa.
Wiele tu takich, popadają powoli w ruinę – przegniłe stropy wyginają się, dach zaczyna po kawałku odpadać, ściany zaczynają się obsuwać. Tego domu też czas nie oszczędził, odcisnął na nim takie samo piętno zniszczenia. Ale ten dom jest inny – co roku ponad 100 psów i kotów znajduje w nim ratunek i nadzieję na nowe, lepsze życie. Dla niektórych jest to odzyskanie utraconego życia – to te, które kiedyś mieszkały we własnych czterech kątach, ale zostały pozbawione swojego domu. Powodów zawsze znajdzie się tysiąc – bo się zestarzały, bo zmarł kochający opiekun, bo zmieniły się właścicielom okoliczności i pies czy kot do nich nie pasował…
Dla niektórych jest to pierwszy dom, jaki mają. To te odbierane z łańcuchów, ciasnych kojców, te, które nigdy nie zaznały opieki ze strony człowieka, bo całe życie były bezdomne i te, dla których ucieczka lub porzucenie przez okrutnego człowieka było darem od losu. Bo pozwoliło im trafić do DOMU NADZIEI.

Tu mieszkają w ciasnych, ale ciepłych i przyjaznych pokoikach ze SWOIM CZŁOWIEKIEM – Dorotą. Otoczone opieką, pomocą, miłością. Większość z nich po wyleczeniu, zabezpieczeniu, socjalizacji idzie dalej, do swoich własnych domów. Niektóre, zbyt stare, zbyt chore, zbyt skrzywdzone by znieść kolejną zmianę w życiu, zostają w DOMU NADZIEI na zawsze.

Dom Nadziei nie może runąć. Nie możemy pozwolić belkom przegnić do końca, ścianom obsunąć się, a dachowi odpaść… i potrzebujemy więcej miejsca dla naszych zwierzaków.

DOM NADZIEI potrzebuje ratunku i rozbudowy. Mamy plan, mamy kosztorys. Potrzebujemy pomocy wszystkich zwierzolubów by zebrać konieczne środki.

Okaż serce, dołóż cegiełkę do psiej i kociej nadziei na ratunek i lepsze życie. Psie i kocie oczy patrzą na ciebie z nadzieją.  Nadzieją nową, mocną i wielką  jak DOM NADZIEI który chcemy z twoją pomocą zbudować….

Dom Nadziei, to wyjątkowe miejsce – stara mazowiecka chałupa, kupiona w 2017 roku. Pierwszych psich lokatorów było 3, ale już dzień po zakupie było ich 4 a dzisiaj – jest od trzydziestu do delikatnie blisko pięćdziesięciu. Przeważają psy, ale są i koty, każdy ma swoją historię. 

Infrastruktura została rozbudowana – jest wygrodzony domek kwarantanny, jest dobudowana 30 m2 zabudowa murowanego ganka z dwoma pomieszczeniami, głównie magazynowymi, jest woliera – dla kotów, służąca także jako awaryjna kwarantanna, z tego powodu jest wyposażona w budę. 
Dom ma zakupiony dodatkowy sprzęt do opieki nad zwierzętami: lampy UV do dezynfekcji po prawo, kondensator tlenu, który już niejednemu szczenięciu życie ratował, maty grzewcze, sprzęt do kroplówek etc.
Cały teren jest ogrodzony, dzięki czemu zwierzęta mają blisko 3000 m2 wybiegu z zieloną trawą. Na lato rozstawiane są baseniki z wodą oraz zadaszone miejsce z poduchami do wypoczynku – w tym czasie zwierzęta przebywają większość czasu na dworze.