Zostań zdalnym opiekunem:

Maniek

Maniek to pies założyciel naszej fundacji. Gdyby… nie dziewczynka, która przez okno klasy zobaczyła koczujące na śniegu psy… Gdyby…. nie napisała o tym postu na FB Gdyby… dwie zupełnie obce sobie osoby nie przeczytały tego postu Gdyby…. jedna nie zdecydowała się jechać ratować psy, a druga zapewnić jej wszelkie niezbędne wsparcie… NIE POZNAŁYBYŚMY SIĘ i NIE BYŁOBY PSIEGO GROSZA. Podział zadań został nam do dziś. Jedna ratuje, druga pilnuje całego zaplecza z finansami na czele. Na koncie mamy do tej pory około 300 uratowanych zwierząt. Maniuś przebywa w spokojnym domowym hoteliku, który będzie jego domem aż do tęczowego mostu.

Wiek: około 14 lat

Charakter: trudny

Typ rasy: mieszaniec

Wielkość: Średni

Nasz najstarszy stażem podopieczny Maniuś, zabrany z ulic Zwolenia, gdzie od urodzenia był psem bezdomnym. Zabrałyśmy go stamtąd w 2014 roku. Nikt go nie chciał, więc spędza lato swojej jesieni życia w domowym hoteliku u Magdy Olszowy pod Lublinem. Maniek jest psem z tzw. charakterem. Nic dziwnego, całe życie przed ZMIANĄ spędził na ulicy, dokarmiany przez jednych, bity i kopany przez drugich. Nie do końca ufa jeszcze człowiekowi, potrafi pokazać ząbki gdy mu się coś nie podoba. A na przykład weterynarz zawsze mu się nie podoba. Mieszka w słonecznym domku Magdy Olszowej z innymi psami. Ma swoje przyjaźnie i antypatie. I żelazne zdrowie. Kiedy z psem z interwencji przyjechała do domu parwowiroza, Maniek i jeszcze dwa psy zachorowały. Tamte dwa biedactwa nie przeżyły, Maniuś po kilku dniach wstał, otrzepał się i pogonił wirusa 🙂 Jest wielkim pieszczochem poza chwilami, kiedy mu się coś nie podoba. Zasługuje na miłość i rozpieszczanie, aż po Tęczowy Most.